Katalog Oferty Praca Poradnik Forum Artykuły Galeria Twoje dane
8 września 2010  imieniny: Wczoraj odwiedziło nas 1415 internautów   >>więcej
Światowe życie  
Środa 02.06.2010

 
Wieści od naszych wynalazców
 Pod koniec marca pisałam o panach Zygmuncie Wolskim i Krzysztofie Nikolku i ich wynalazkach mających służyć produkcji prądu dzięki odzyskowi ciepła. Z radością informuję, że dzięki naszemu wortalowi pomysły Panów spotkały się ze sporym zainteresowaniem.


Chodzą po ludziach różne wypadki i nieszczęścia. Jednak można je przekuć w sukces, można z nich wyjść silniejszym, mądrzejszym, można dostrzec to, czego wcześniej się nie widziało i wzbogacić się o nowe doświadczenia. Dzięki pokonanym przez jednostki nieszczęściom ludzkość robi ogromne kroki. Trafił i na mnie mały wypadek i chcę się z Państwem podzielić moimi obserwacjami.



Bycie pomysłodawcą jest cudowne do momentu zetknięcia z rzeczywistością. Przekształcenie projektu w materialny twór to wszak dzieło boskie, a przy tym wszystkim wymaga funduszy i mnóstwo odporności.

Zetknięcie pomysłu z przedstawicielami polskiej nauki kończy się albo totalną krytyką, co dziwniejsze (albo nawet straszniejsze) krytykowane są ogólne założenia, bez głębszego wchodzenia w temat – takie negowanie dla negowania, albo z zainteresowaniem wynikającym z chęci wykorzystania, by przeforsować własny pomysł.

Zetknięcie z wielkim przemysłem polskim – zasłona milczenia.

Zetknięcie z instytucjami mającymi na celu wspomaganie polskich pomysłodawców – zamrożenie jakichkolwiek działań mających na celu rozpropagowanie pomysłu na pół roku.



Zetknięcie z mediami uświadamia, że to taki sam biznes jak inne i muszą przede wszystkim skupiać się na zarabianiu i promocji własnej, a wzniosłe hasła dobrze wyglądają w reklamach.

Podsumowując, łatwo nie jest. Odporność psychiczna, umiejętności negocjacyjne, samozaparcie, fontanna pomysłów i jeszcze kilka cech są wręcz niezbędne pomysłodawcy próbującymi „ucieleśnić” swój wynalazek.

Jednak najważniejsze jest dotarcie do jak największej ilości osób, bo wśród nich może być ten, który wyciągnie pomocną dłoń, kto będzie mógł podpowiedzieć kolejny krok, kto przedstawi pomysł i jego twórców komuś, kto będzie mógł pomóc zrobić kolejne kroki.

Tak właśnie jest z panami Nikolukiem i Wolskim. Znaleźli się ludzie, którzy pomagają wykonać prototyp. Są także chętni do zainstalowania silnika i przetestowania go.

Na razie mogę zdradzić tylko, że pierwszy prototyp powstaje w warsztacie Tadeusza Stankiewicza I jak to z prototypem, trzeba dobierać materiały do możliwości wykonania.

Prototyp jest tak pomyślany, że będzie mógł działać samodzielnie, jak również może być wbudowany na kanał spalin w kotłowni.

Mam jednak nadzieję, że już niedługo będę mogła szczęśliwie zakomunikować wyniki testów. A potem obu wynalazców czeka sukces.

O wynalazkach tandemu Wolski-Nikoluk można poczytać na stronach:
Polskie wynalazki – tania energia elektryczna
Silnik Wolskiego-Nikoluka – rewelacja na skalę światową


Anna Nozdryn-Płotnicka
anna.plotnicka@automatykaonline.pl


red 11:10  Skomentuj
Kategoria: Wynalazcy

Skomentuj:

Treść
Imię i nazwisko E-mail
WWW

Czyli o tym
i o owym

Redaguje ANP
Ostatnie posty
Kategorie
Różności
Ze świata techniki
Troszkę o gospodarce
Internet
Technika w medycynie
Plotki
Przy sobocie
Zróbmy coś
Wynalazcy
Archiwum - ostatnie 12 msc
Wrzesień 2010
Sierpień 2010
Lipiec 2010
Czerwiec 2010
Maj 2010
Kwiecień 2010
Marzec 2010
Luty 2010
Styczeń 2010
Grudzień 2009
Listopad 2009
Październik 2009
Archiwum - Lata
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006
Rok 2005
Rok 2004
Światowe życie w Twojej skrzynce e-mail:

Wpisz E-mail:





Elektronika Praktyczna
nr 09/2010, w numerze:

-Wzmacniacz lampowy dla każdego

-Termometr z magistralą SMbus

- Sieciowe możliwości Flowcode


-Projektowanie wielowyjściowych przetwornic impulsowych


-Konkurs Farnell


- i nie tylko

Copyright © 2010 AutomatykaOnLine Reklama Kontakt
AutomatykaOnLine w katalogu Gwiazdor