|
|
 |

Nowe komentarze: | Uczenie się powinno co (mnie więcej) co 7 lat zaczynać od początku,a w dobie dzisiejszych szybkości nawet co 3.Większość "bet ... więcej | zygmunt      17:45, 25.06.2010

| Nie tylko od nas.Dom nie poparty szkołą,zakłamani politycy(chorągiewki na klęczkach)pazerny i pyszny kościół),pieniądz wartością n ... więcej | Zygmunt      13:29, 15.06.2010

| A co jest jawną kpiną? A dbanie o kwiatki wiąże się z wszak z np. przycinaniem dzikich czy przemarzniętych pędów, obrywaniem suchy ... więcej | Anna Nozdryn-Płotnicka      6:07, 07.06.2010

| "W wielu wypadkach brakuje im zwyczajnie wychowania, częściej jednak, mam wrażenie, za szybko ich wywindowano na wysokie stan ... więcej | bezpiecznie ukryte      13:39, 06.06.2010

| Trzymam kciuki i przy okazji proszę o rysunek w kolorze (zaznaczenie gdzie chłodzenie a gdzie grzanie), nie jestem wprawdzie inżyn ... więcej | Bartek   http://bez-chemii.blogspot.com/    13:22, 03.06.2010

|
|   | | Czwartek 24.06.2010 | |   | |   | | | Innowacje antykryzysowe z Polski - Proteus | | | Z radością donoszę, że projekt Proteus został po raz pierwszy i od razu z sukcesem zaprezentowany na arenie międzynarodowej. Na miejsce prezentacji wybrano Międzynarodowe Targi Ochrony Przeciwpożarowej, Ratownictwa, Bezpieczeństwa i Zabezpieczeń Interschutz 2010, odbywające się Lipsku w dniach 7-12 czerwca 2010 r. |
 Mimo że od rozpoczęcia realizacji projektu nie minęły dwa lata (cały projekt jest zaplanowany na lata 2008-2013), udało się zaprezentować próbkę technologii stosowanych w projekcie. Laboratoria Badawcze Systemów Mobilnych Politechniki Poznańskiej przedstawiły w pełni operacyjny samolot bezzałogowy "Żuraw", którego możliwości, w tym zasięg i wyjątkowo długi czas operacyjny, spotkały się z uznaniem służb interwencyjnych, specjalistów i dziennikarzy z całego świata. Integralną częścią ekspozycji samolotu bezzałogowego było oprogramowanie konsoli o... |  więcej |
|   | | Wtorek 15.06.2010 | |   | |   | | | Świat z innej perspektywy | | | Chodzą po ludziach różne wypadki i nieszczęścia. Jednak można je przekuć w sukces, można z nich wyjść silniejszym, mądrzejszym, można dostrzec to, czego wcześniej się nie widziało i wzbogacić się o nowe doświadczenia. Dzięki pokonanym przez jednostki nieszczęściom ludzkość robi ogromne kroki. Trafił i na mnie mały wypadek i chcę się z Państwem podzielić moimi obserwacjami. |
 Na początku roku paskudnie złamałam nogę i od tego czasu poruszam się głównie na wózku inwalidzkim, czasami na kulach. I dopiero teraz zrozumiałam, o czym myślą niepełnosprawni, mówiąc "bariery architektoniczne". Dopiero teraz wiem, jakim koszmarem jest poruszanie się po mieście. Zresztą po wsi także. Niezwykłym doświadczeniem jest także obserwowanie ludzkich reakcji.
Zacznę od tego ostatniego. Kiedy jeszcze normalnie mogłam chodzić, a robiłam to przeważnie bardzo dynamicznie, nie zdarzyło się chyba ani razu, by jakiś mężczyzna nie p... |  więcej |
|   | | Środa 02.06.2010 | |   | |   | | | Wieści od naszych wynalazców | | | Pod koniec marca pisałam o panach Zygmuncie Wolskim i Krzysztofie Nikolku i ich wynalazkach mających służyć produkcji prądu dzięki odzyskowi ciepła. Z radością informuję, że dzięki naszemu wortalowi pomysły Panów spotkały się ze sporym zainteresowaniem. |
 Bycie pomysłodawcą jest cudowne do momentu zetknięcia z rzeczywistością. Przekształcenie projektu w materialny twór to wszak dzieło boskie, a przy tym wszystkim wymaga funduszy i mnóstwo odporności.
Zetknięcie pomysłu z przedstawicielami polskiej nauki kończy się albo totalną krytyką, co dziwniejsze (albo nawet straszniejsze) krytykowane są ogólne założenia, bez głębszego wchodzenia w temat – takie negowanie dla negowania, albo z zainteresowaniem wynikającym z chęci wykorzystania, by przeforsować własny pomysł.
Zetkn... |  więcej | |

|
|
 |
|
|